moj chlopak ma tindera
mam ten sam problem.Mój chlopak ciagle spi!!!! pracuje w budownictwie,ma prawo byc zmeczony ale gdy ma wolne on tez spi! to rozwala nasz zwiazek.Wystarczy ze polozy sie do lozka i nie minie 5
How to say moj chlopak in Polish? Pronunciation of moj chlopak with 1 audio pronunciation and more for moj chlopak.
Bio sam na Tinderu dva tjedna i uglavnom je bilo sranje. Nisam imao sreće, što je ionako na neki način moj ljubavni život u stvarnom životu. Namjeravala sam sve odbaciti. Ali onda sam se poklopila s Robertom koji mi je rekao da je električar i da još uvijek živi s mamom zbog nedavnog prekida.
Mój chlopak ma dziecko. Autor: Doda (---.range217-42.btcentralplus.com) Data: 2007-07-28 12:13 i jeżeli to właśnie ma być moj przyszły mąż, to prosze Go
nonton film danur 2 full movie lk21. Dołączył: 2012-12-03 Miasto: Brudzew Liczba postów: 350 5 stycznia 2013, 19:35 Hmm jak w temacie. Mam 21 lat, mój chłopak 28. Poznaliśmy się przypadkiem ale nie o tym. Otóż on ma dwójke dzieci, każde z inną kobietą. Nie miał ślubu z żadną z nich. Nie ułożyło mu się życie po prostu. Próbował z nimi być, z obiema mieszkał ale nie dogadywali się co wiem nawet od jego mamy, która kiedyś szczerze ze mną porozmawiała na ten temat. Z jednym dzieckiem nie ma kontaktu w ogóle, matka zabrała mu prawa od tak, z zemsty że chciał mieć kontakt ze swoim synkiem. Z synkiem własnie ma kontakt, niedawno wygrał sprawe o widzenia, bardzo go kocha i zależy mu na kontakcie z nim. Ja również go w tym wspierałam. Matka jego dziecka jest straszna (nie myślcie, że go bronie, po prostu znam ją osobiście, słyszałam dużo na jej temat od mojego chłopaka i jego mamy) więc nie dziwie się, że z nia nie jest. Zawsze udaje Matke Polke, a tymczasem za dawnych czasów usunęła ciąże. Mój chłopak jest dla mnie cudowny. Robi dla mnie dosłownie wszystko, we wszystkim mi pomaga, wyręcza mnie, a przede wszystkim niesamowicie mocno mnie kocha. Nie spotkałam nigdy kogoś takiego jak on. ZAWSZE mogę na niego liczyć, i ja i moja rodzina-nie raz to udowodnił. Moja rodzina na początku była przeciwna naszym spotkaniom, jednak kiedy go poznali nie dają złego słowa na niego powiedzieć i twierdzą, że dzieci to nie przeszkoda, jednak musze liczyć się z tym, że zawsze będą jakies problemy z tego tytułu. Miałam już okazje poznać jego synka. Jest cudowny! Myślałam, ze mogę mieć jakiś problem z akceptacją jego, nowej sytuacji w jakiej się znalazłam ale kiedy podbiegł do mnie i wyciągnął do mnie rączke mówiąc „ja chce iść z Tobą” podbił całkowicie moje serce. Nie widze żadnego problemu w tym dzieciątku, jednak ludzie strasznie gadają. Mieszkam w małym miasteczku i nikt nie może się opamiętać „dlaczego ja z nim jestem, przecież on ma dwójke dzieci”. Każdy patrzy na niego przez pryzmat przeszłości, wypowiadają się na jego temat nie majac w ogóle pojęcia jakim jest człowiekiem. Boli mnie to, że wszyscy mi mówia że zmarnuje sobie życie. Już sama nie wiem i się pogubiłam w tym wszystkim. Czy go kocham? Hmm trudne pytanie bo ciągle ta cała sytuacja mnie hamuje, nie mogę w pewnym stopniu zaakceptować tego wszystkiego. Niby jest ok, ale czuje że przez to gadanie ludzi mam jakieś wątpliwości, może oni rzeczywiście mają racje, może nie powinnam pakować się w coś takiego? Czuje coś do niego to na pewno, bo potrafiłam kłamać mamie, żeby tylko się z nim spotkać więc na pewno coś nas do siebie ciągnie ale czuje, że nie mogę tak w zupełności wyluzować i cieszyć się tym związkiem. Boje się jak będzie w przyszłości kwestii finansowej-wiadomo alimenty. Wiem, ze nie musze od razu wychodzić za mąż ale ja się bardzo szybko przywiązuje i nie chce żebyśmy cierpieli później. A Wy jak uważacie kochane? Co myślicie o takiej sytuacji? Edytowany przez agiii79 5 stycznia 2013, 19:36 monikaaazz 5 stycznia 2013, 20:31 ALE PLANUJESZ ZAŁOŻYĆ Z NIM RODZINĘ? Dołączył: 2011-07-27 Miasto: Aaa Liczba postów: 1322 5 stycznia 2013, 20:31 agiii79 to czy to facet dla Ciebie, czy nie to musisz zdecydować sama. Nam łatwo krytykować jak nie jesteśmy emocjonalnie zaangażowane. Tylko powinnaś wymagać od niego mega szczerości i to że mówienie o przeszłości sprawia mu ból niestety nie powinno mieć dla Ciebie znaczenia, bo powinnaś wiedzieć wszystko dokładnie, łącznie z tym jaki był powód odebrania mu praw rodzicielskich Dołączył: 2012-06-30 Miasto: Szczecin Liczba postów: 1536 5 stycznia 2013, 20:32 olej glupich ludzi, a jak ktos bedzie mial waty powiedz: " nie znasz sytuacji, spadaj". Nie obawiaj sie takich rzeczy, najwazniejsze jest to, ze on jest dobrym, kochajacym czlowiekiem. Ciesz sie nim. Ma fajnego dzieciaka, super - chodzcie razem na spacery! :D Nie ma co sie przejmowac gadaniem "sasiadow", bo to zazwyczaj ograniczeni ludzie, ktorzy widza glownie same minusy. Ja w tej relacji widze wlasnie wiekszosc plusow Sama bym sie chetnie spotykala z takim kolesiem, nawet jakby mial 10 he jak chcesz załatwie ci namiary na takiego ha ha monikaaazz 5 stycznia 2013, 20:32 ZBIERAM PLASTIKOWE NAKRĘTKI KTO POMOŻE? KtoPytaNieBladzi 5 stycznia 2013, 20:35 agiii79 napisał(a):Może dodam jeszcze tylko, że mi się nie przyjęłam, bo nie jestem pewnaooo proszę, jaki szybki. nie próżnuje facet. jednej dzieciaka zrobił pewnie po kilku tygodniach znajomości, o drugiej już nie wspomnę.... pewnie po tygodniu czy miesiącu. a trzeciej się oświadcza. w przeciągu 5-ciu lat spłodził dwoje dzieci i znalazł sobie kandydatkę na żonę. a może on jakiś chory i umierający jest, że czas go tak nagli ?! ddaaiissyy 5 stycznia 2013, 20:37 agiii79 napisał(a):Ona sama miała już dziecko z poprzedniego związku, nie wiem o co jej chodziło ale później zabrała mu prawa tyle nie zwala na nie winy - sam mówi otwarcie i szczerze, ze nie był święty. Że imprezował..koledzy itp. Że był za młody i przyznaje sie do tego, ze nie wziął odpowiedzialności na swoje barki i bardzo jest mu źle z tego powodu. Ale dzięki mnie sie zmienił-widze to. Jest zupełnie inny. Pytanie tylko-czy facet może się zmienić? Ehhhdzieki Tobie sie zmienil? ... Klasyka. Facet nie zmienia sie dzieki jakiejs kobiecie a skoro tak uwazasz to najlepszy znak, ze jestes bardzo naiwna i musisz uwazac zanim dojdzie do powaznych decyzji. KasiaS6060 Dołączył: 2010-01-20 Miasto: Warszawa Liczba postów: 179 5 stycznia 2013, 20:37 Daj sobie spokój z takim facetem - prawdopodobnie będziesz trzecią z jego dzieckiemi- kolejnej powie , że to Ty byłaś tą złą .Może wszystko jest ładnie , ale z chwilą kiedy pojawiają się dzieci facetowi to nie odpowiada - trzeba zarobić na ich utrzymanie i koniec wolności - może to taki wolny ptak . Dołączył: 2012-01-28 Miasto: Warszawa Liczba postów: 3204 5 stycznia 2013, 20:37 agiii79 napisał(a):Ona sama miała już dziecko z poprzedniego związku, nie wiem o co jej chodziło ale później zabrała mu prawa tyle nie zwala na nie winy - sam mówi otwarcie i szczerze, ze nie był święty. Że imprezował..koledzy itp. Że był za młody i przyznaje sie do tego, ze nie wziął odpowiedzialności na swoje barki i bardzo jest mu źle z tego powodu. Ale dzięki mnie sie zmienił-widze to. Jest zupełnie inny. Pytanie tylko-czy facet może się zmienić? EhhhFacet ma teraz 28 lat, jedno z dzieci 3, wiec mial 25 lat jak dziecko przyszło na swiat. Sorry, ale moim zdaniem to on taki mlody nie byl, jak to piszesz, w tym wieku to on juz powinien myśleć głową, a nie tylko kutasem. Znam kolesi ktorzy sa mlodsi i maja dzieci i jakos sobie radza, sa ze swoja dziewczyna/zona. Cos mi tutaj nie pasuje, ja bym z nim na pewno nie była. Jedno dziecko z wpadki okej, ale dwa??? Bez przesady. Dołączył: 2012-03-29 Miasto: Poznań Liczba postów: 2673 5 stycznia 2013, 20:43 prawo do kontaktu z dziecmi przydziela sad, skoro mu odebrał znzcz ze miał powody... 28 lat i kazde dziecko z inna kobietą? nie wyciągnął wniosków, nierozważny... a jego matka zawsze go bedzie broniła bo to jej syn... Dołączył: 2012-03-29 Miasto: Poznań Liczba postów: 2673 5 stycznia 2013, 20:44 Kalifornijska napisał(a):agiii79 napisał(a):Ona sama miała już dziecko z poprzedniego związku, nie wiem o co jej chodziło ale później zabrała mu prawa tyle nie zwala na nie winy - sam mówi otwarcie i szczerze, ze nie był święty. Że imprezował..koledzy itp. Że był za młody i przyznaje sie do tego, ze nie wziął odpowiedzialności na swoje barki i bardzo jest mu źle z tego powodu. Ale dzięki mnie sie zmienił-widze to. Jest zupełnie inny. Pytanie tylko-czy facet może się zmienić? EhhhFacet ma teraz 28 lat, jedno z dzieci 3, wiec mial 25 lat jak dziecko przyszło na swiat. Sorry, ale moim zdaniem to on taki mlody nie byl, jak to piszesz, w tym wieku to on juz powinien myśleć głową, a nie tylko kutasem. Znam kolesi ktorzy sa mlodsi i maja dzieci i jakos sobie radza, sa ze swoja dziewczyna/zona. Cos mi tutaj nie pasuje, ja bym z nim na pewno nie była. Jedno dziecko z wpadki okej, ale dwa??? Bez przesady.
Mój chłopak ma tindera. Czekam aż się zorientuje, że ma kilka nowych par z gorącymi kolegami. #tinder udostępnij Link @pieetka: Domyslam sie ze sam sie nie przyznal... ( ͡° ͜ʖ ͡°) Szanuje ze jest rózowa ktora nie ma nic na przeciw otwartemu zwiazkowi :) udostępnij Link @worldmaster: nie jesteśmy w otwartym związku, ale rozumiem, że tylko tyle przyjemności mu w życiu pozostało. Życie z jedną kobietą jest naprawdę okrutne. ( ͡° ͜ʖ ͡°) udostępnij Link udostępnij Link W sumie nie ma nic złego w samym posiadaniu tej appki czy bawieniu się nią. Weszłaś w te jego pary i sprawdziłaś o czym tam pierdolili? udostępnij Link udostępnij Link @Esubane: koleżanki są już nie istotne, właśnie prowadzę poważny zbiór pięknych panów na jego profilu, No i powiem Ci, że ma ogromne branie ( ͡° ͜ʖ ͡°) @El_abrazo_de_la_serpiente: już się o to kłóciłam długi czas, ale póki nie doszło do spotkania z żadną dziewczyną podczas naszego związku, to nie mam podstaw, aby oskarżyć go o zdradę. udostępnij Link @El_abrazo_de_la_serpiente: myślisz, że to brak szacunku do siebie? Mocne słowa. Nigdy bym tak o sobie nie powiedziała, bo uważałam, że takie określenie pozostawia się innym czynom. Chociaż możesz mieć racje, tego jeszcze nie wiem udostępnij Link udostępnij Link udostępnij Link póki nie doszło do spotkania z żadną dziewczyną podczas naszego związku, to nie mam podstaw, aby oskarżyć go o zdradę. @pieetka: KEKs udostępnij Link dopóki nie uprawiał seksu bez gumy to nie mam podstaw aby oskarżyć go o zdradę, w końcu do bezpośredniego kontaktu pieróg-beniz nie doszło udostępnij Link udostępnij Link udostępnij Link udostępnij Link e póki nie doszło do spotkania z żadną dziewczyną @pieetka: pztanie skad ta pewnosc, ze tego nie zrobil, jesli widzi, ze spokojnie może pogrywać sobie... udostępnij Link udostępnij Link @pieetka: pewnie walczy z kompleksami - fajny motyw generalnie być adorowanym przez małolaty i mieć je w dupie i tak ;) znam ludzi co flirtują na tinderze i na żadne seksy, a nawet spotkania nie chodzą. Także tinder nie jest równy zdradzie, a o takowej wyroki szafują tutejsze stulejki bez szans na kobietę w swoim życiu ;) udostępnij Link Gorące dyskusje ostatnie 12h #ukraina #rosja Gdyby ktoś miał dość ukraińskiej propagandy o gierojach to polecam na twitterze RussianWithAttitude Piszą po angielsku, też co jakiś czas wplatają swoją propagande, ale fajnie jest też zobaczyć drugą stronę medalu Naprzykład, że ukraińcy zrzucają na cele cywilne Miny Lepestok i atakują przepompownie wody nie mające żadnego znaczenia militarnego oprócz utrudniania życia ludziom w donbasie pokaż całość odpowiedzi (61) odpowiedzi (73) odpowiedzi (6) pełna lista Wykopalisko
Luty 6, 2020/0 Komentarze/Autor admin 0 0 admin admin2020-02-06 11:15:252020-02-06 11:15:25dlaczego twój facet ma tindera
Dołączył: 2012-12-03 Miasto: Brudzew Liczba postów: 350 5 stycznia 2013, 19:35 Hmm jak w temacie. Mam 21 lat, mój chłopak 28. Poznaliśmy się przypadkiem ale nie o tym. Otóż on ma dwójke dzieci, każde z inną kobietą. Nie miał ślubu z żadną z nich. Nie ułożyło mu się życie po prostu. Próbował z nimi być, z obiema mieszkał ale nie dogadywali się co wiem nawet od jego mamy, która kiedyś szczerze ze mną porozmawiała na ten temat. Z jednym dzieckiem nie ma kontaktu w ogóle, matka zabrała mu prawa od tak, z zemsty że chciał mieć kontakt ze swoim synkiem. Z synkiem własnie ma kontakt, niedawno wygrał sprawe o widzenia, bardzo go kocha i zależy mu na kontakcie z nim. Ja również go w tym wspierałam. Matka jego dziecka jest straszna (nie myślcie, że go bronie, po prostu znam ją osobiście, słyszałam dużo na jej temat od mojego chłopaka i jego mamy) więc nie dziwie się, że z nia nie jest. Zawsze udaje Matke Polke, a tymczasem za dawnych czasów usunęła ciąże. Mój chłopak jest dla mnie cudowny. Robi dla mnie dosłownie wszystko, we wszystkim mi pomaga, wyręcza mnie, a przede wszystkim niesamowicie mocno mnie kocha. Nie spotkałam nigdy kogoś takiego jak on. ZAWSZE mogę na niego liczyć, i ja i moja rodzina-nie raz to udowodnił. Moja rodzina na początku była przeciwna naszym spotkaniom, jednak kiedy go poznali nie dają złego słowa na niego powiedzieć i twierdzą, że dzieci to nie przeszkoda, jednak musze liczyć się z tym, że zawsze będą jakies problemy z tego tytułu. Miałam już okazje poznać jego synka. Jest cudowny! Myślałam, ze mogę mieć jakiś problem z akceptacją jego, nowej sytuacji w jakiej się znalazłam ale kiedy podbiegł do mnie i wyciągnął do mnie rączke mówiąc „ja chce iść z Tobą” podbił całkowicie moje serce. Nie widze żadnego problemu w tym dzieciątku, jednak ludzie strasznie gadają. Mieszkam w małym miasteczku i nikt nie może się opamiętać „dlaczego ja z nim jestem, przecież on ma dwójke dzieci”. Każdy patrzy na niego przez pryzmat przeszłości, wypowiadają się na jego temat nie majac w ogóle pojęcia jakim jest człowiekiem. Boli mnie to, że wszyscy mi mówia że zmarnuje sobie życie. Już sama nie wiem i się pogubiłam w tym wszystkim. Czy go kocham? Hmm trudne pytanie bo ciągle ta cała sytuacja mnie hamuje, nie mogę w pewnym stopniu zaakceptować tego wszystkiego. Niby jest ok, ale czuje że przez to gadanie ludzi mam jakieś wątpliwości, może oni rzeczywiście mają racje, może nie powinnam pakować się w coś takiego? Czuje coś do niego to na pewno, bo potrafiłam kłamać mamie, żeby tylko się z nim spotkać więc na pewno coś nas do siebie ciągnie ale czuje, że nie mogę tak w zupełności wyluzować i cieszyć się tym związkiem. Boje się jak będzie w przyszłości kwestii finansowej-wiadomo alimenty. Wiem, ze nie musze od razu wychodzić za mąż ale ja się bardzo szybko przywiązuje i nie chce żebyśmy cierpieli później. A Wy jak uważacie kochane? Co myślicie o takiej sytuacji? Edytowany przez agiii79 5 stycznia 2013, 19:36 Dołączył: 2012-12-03 Miasto: Brudzew Liczba postów: 350 5 stycznia 2013, 19:47 Z pierwszą pękła im gumka, a druga powiedziała że bierze tabletki a ich nie brała w rzeczywistości. Wpadka x2Ale właśnie chodzi o to, że ja tak nie potrafię. Nie mogę żyć zdnia na dzień wiedząc, że to i tak bez sensu. Jak mam być z kimś to patrze przez pryzmat tego czy mogłabym być z nim już na całe życie czy nie. Btw. mój brat też ma dziecko z wpadki a jest najcudowniejszym facetem na ziemiStrasznie mi smutno..masakra już nie wiem co mam robić Dołączył: 2012-10-30 Miasto: Wrocław Liczba postów: 316 5 stycznia 2013, 19:50 Jaka jest różnica wiekowa między dziećmi? Ciekawi mnie ile odczekał.. Dołączył: 2012-09-07 Miasto: Liczba postów: 2243 5 stycznia 2013, 19:53 Ale tutaj nie chodzi o to,ze on ma dziecko z moze sie by to zastanowiło,ze jego byla odebrała mu prawa-a ttego, uwierz,nie da sie zrobic bez powodu!Poza tym zwalanie winy o rozpad związku wyłacznie na te kobiety...skoro on jest taki idealny to czemu one tego nie widziały w takim razie jeszcze bardzo młoda...poki co spotykaj sie z nim dalej,ale badz czujna. kori123 Dołączył: 2012-02-07 Miasto: Wrocław Liczba postów: 446 5 stycznia 2013, 19:53 kłamała, że bierze tabletki, nie brała ich, więc chciała mieć z nim dziecko świadomie, a później co? urodzila i postanowiła go od razu rzucić? taki miała plan niby? nie widzisz jak to wygląda? Dołączył: 2012-12-03 Miasto: Brudzew Liczba postów: 350 5 stycznia 2013, 19:54 Szczerze mówiąc nie pytałam o to drugie dziecko. Zawsze robi mu sie przykro i płacze jak wracam do jego przeszłości a ja sama może nie chciałam wiedzieć? Mały ma 3 lata, córeczka jest młodsza, o ile nie mam pojęcia. Nikt mną nie manipuluje, a już na pewno nie jego mama. Powiedziała mi, ze mnie zrozumie kiedy od niego odejde, bo to ciężka sytuacja do zaakceptowania i ona zdaje sobie z tego rozmawiałam z matką jego synka. Mówiła, ze to bardzo dobry chłopak ale sie pogubił w zyciu. i że skoro sie kochamy powinnam spróbować z nim być. Wiem..dziwne ale prawdziwe Hebe34 5 stycznia 2013, 19:56 tak tak tak...srały muchy idzie wiosna. Ty lepiej przetrzyj zakochane oczeta i sie dowiedz od matek tychze dzieci o powodach dlaczego im nie wyszło ,bo to że on wraz ze swoja mamusią twierdzi,ze one temu winne jeszcze o niczym nie świadczy. Dołączył: 2012-12-03 Miasto: Brudzew Liczba postów: 350 5 stycznia 2013, 19:58 Ona sama miała już dziecko z poprzedniego związku, nie wiem o co jej chodziło ale później zabrała mu prawa tyle nie zwala na nie winy - sam mówi otwarcie i szczerze, ze nie był święty. Że imprezował..koledzy itp. Że był za młody i przyznaje sie do tego, ze nie wziął odpowiedzialności na swoje barki i bardzo jest mu źle z tego powodu. Ale dzięki mnie sie zmienił-widze to. Jest zupełnie inny. Pytanie tylko-czy facet może się zmienić? Ehhh Dołączył: 2009-04-24 Miasto: Góra Liczba postów: 7960 5 stycznia 2013, 19:59 nie da się ot tak bez powodu odebrać praw rodzicielskich . zastanów się, obserwuj, bądź rozsądna żebyś nie została tą trzecią z dzieckiem' Dołączył: 2012-09-07 Miasto: Liczba postów: 2243 5 stycznia 2013, 20:01 Ona sama miała już dziecko z poprzedniego związku, nie wiem o co jej chodziło ale później zabrała mu prawa tyle nie zwala na nie winy - sam mówi otwarcie i szczerze, ze nie był święty. Że imprezował..koledzy itp. Że był za młody i przyznaje sie do tego, ze nie wziął odpowiedzialności na swoje barki i bardzo jest mu źle z tego powodu. Ale dzięki mnie sie zmienił-widze to. Jest zupełnie inny. Pytanie tylko-czy facet może się zmienić? EhhhMoze,a raczej nie tyle zmienic co i tak na Twoim miejscu bylabym mega te cale historie wydaja sie grubymi nicmi szyte. Dołączył: 2012-07-13 Miasto: Białystok Liczba postów: 520 5 stycznia 2013, 20:05 Ja bym się bała pakować w taki związek...
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2020-04-24 09:48:00 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2020-04-24 09:49:52) monika1906 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-01-01 Posty: 253 Temat: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniemSparowało mnie na Tinderze z pewnym chłopakiem, fajnie się pisało, już kilka razy wspominał o spotkaniu, ale ja uznałam, że lepiej poczekać, napisałam, że chętnie, ale gdy się trochę unormuje sytuacja. Zapytał dlaczego jestem sama, skoro jestem taka ładna, mądra (nie lubię tego tekstu) i że z nikim nie pisało mu się tak dobrze. Zapytałam dlaczego on jest sam, to odpowiedział, że trudno mu się angażować. I tu się pojawia moje pytanie czy warto w ogóle się z kimś takim spotykać? Bo dla mnie taki tekst oznacza, że nic nie wyjdzie. Jakie macie doświadczenie i co sądzicie? 2 Odpowiedź przez sosenek 2020-04-24 10:01:21 sosenek Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-07 Posty: 2,751 Wiek: 30 lat minęło Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniemintuicja ci słusznie podpowiada 3 Odpowiedź przez Cyngli 2020-04-24 10:04:50 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem monika1906 napisał/a:Sparowało mnie na Tinderze z pewnym chłopakiem, fajnie się pisało, już kilka razy wspominał o spotkaniu, ale ja uznałam, że lepiej poczekać, napisałam, że chętnie, ale gdy się trochę unormuje sytuacja. Zapytał dlaczego jestem sama, skoro jestem taka ładna, mądra (nie lubię tego tekstu) i że z nikim nie pisało mu się tak dobrze. Zapytałam dlaczego on jest sam, to odpowiedział, że trudno mu się angażować. I tu się pojawia moje pytanie czy warto w ogóle się z kimś takim spotykać? Bo dla mnie taki tekst oznacza, że nic nie wyjdzie. Jakie macie doświadczenie i co sądzicie?Ja bym się spotkała na koleżeńskiej stopie, przecież nie musicie od razu brać tej pory może się nie angażował w znajomości, a skąd wiesz, że poznając Ciebie nie zechce się zaangażować? Jeśli jest fajny i chcesz go poznać bliżej, to czemu nie. Jak nie będzie znajomość szła do przodu, to zawsze można zrezygnować. 4 Odpowiedź przez Lucyfer666 2020-04-24 12:09:09 Lucyfer666 Net-facet Nieaktywny Zawód: UX Designer Zarejestrowany: 2015-10-23 Posty: 7,240 Wiek: 30 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem Na plus dla gościa, że był szczery. Może to kiepski marketing, ale przynajmniej nie daje złudzenia, że możesz od niego oczekiwać fajerwerków. Na stopie koleżeńskiej zawsze warto się utrzymać. Nie musi być z tego związek, ale i tak fajna koleżeńska relacja. The voice of the dead cannot be stopped. 5 Odpowiedź przez Jazzmine 2020-04-24 12:20:35 Jazzmine Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-09-26 Posty: 1,443 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem Moim zdaniem, pospotykac się możesz i obserwować, w jaka stronę to idzie. Sama wiem po sobie, ze ciężko jest mi się zaangażować w jakaś relacje z prostej przyczyny: nikt mnie za specjalnie nie zainteresował. Jestem jednak pewna, ze gdyby trafił mi się fajny facet z którym nadawałabym na tych samych falach, poszłabym w to. Być może on miał podobne doświadczenia less is more 6 Odpowiedź przez Karina 36 2020-04-24 12:36:03 Karina 36 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-12-27 Posty: 467 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniemNo ja znajomości na Tinderze kiepsko widzę. Słusznie intuicja Ci podpowiada. Chyba, że zależy Ci na szybkim seksie bez zobowiązań( bo po to jest ta aplikacja) to świetnie trafiłaś. Także od tego chłopaka za dużo się nie spodziewaj. 7 Odpowiedź przez monika1906 2020-04-24 12:42:22 monika1906 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-01-01 Posty: 253 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem Karina 36 napisał/a:No ja znajomości na Tinderze kiepsko widzę. Słusznie intuicja Ci podpowiada. Chyba, że zależy Ci na szybkim seksie bez zobowiązań( bo po to jest ta aplikacja) to świetnie trafiłaś. Także od tego chłopaka za dużo się nie spodziewaj. Z tym się nie zgodzę znam pary, które się poznały na Tinderze, tam można znależć wszystko 8 Odpowiedź przez bagienni_k 2020-04-24 12:57:23 bagienni_k Net-facet Nieaktywny Zawód: wolny Zarejestrowany: 2019-07-11 Posty: 16,467 Wiek: 35 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem "Tinder" - nowoczesny, "niezawodny" sposób na poznanie partnera życiowego... "Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee" Wybierz optymizm - poczujesz się lepiej!" - Dalajlama"Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu!" - Konfucjusz 9 Odpowiedź przez Janix2 2020-04-24 13:17:23 Janix2 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-12-16 Posty: 2,243 Wiek: 44 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniemTrudno mu się angażować bo Tinder jest z reguły do krótkich kontaktów erotycznych, bardzo rzadko do głębokiego zaangażowania emocjonalnego. 10 Odpowiedź przez monika1906 2020-04-25 12:10:44 monika1906 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-01-01 Posty: 253 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniemPodejdę do tego na mega luzie i z dystansem 11 Odpowiedź przez balin 2020-04-25 13:09:05 balin Ban na dubel konta Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-11 Posty: 4,041 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem monika1906 napisał/a:Podejdę do tego na mega luzie i z dystansem Już to widzę. 12 Odpowiedź przez TypowyCharlie 2020-04-25 13:19:55 TypowyCharlie Net-facet Nieaktywny Zawód: Mechanik Zarejestrowany: 2018-11-20 Posty: 696 Wiek: 23 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem monika1906 napisał/a:Podejdę do tego na mega luzie i z dystansemTy już się zaangażowałaś w to, ten temat tylko to potwierdza. Jasno dał Ci do zrozumienia czego szuka, a Ty teraz zawracasz sobie tym głowę. "Ile są warte słowa "Kocham Cię" gdy co chwilę zmieniały adresata" 13 Odpowiedź przez Karina 36 2020-04-25 13:57:39 Karina 36 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-12-27 Posty: 467 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem monika1906 napisał/a:Karina 36 napisał/a:No ja znajomości na Tinderze kiepsko widzę. Słusznie intuicja Ci podpowiada. Chyba, że zależy Ci na szybkim seksie bez zobowiązań( bo po to jest ta aplikacja) to świetnie trafiłaś. Także od tego chłopaka za dużo się nie spodziewaj. Z tym się nie zgodzę znam pary, które się poznały na Tinderze, tam można znależć wszystkoJa i tak pozostaję przy swoim zdaniu, ale muszę przyznać, że i tak jesteś szczęściarą, bo chłopak jest wobec Ciebie szczery. Dał Ci do zrozumienia jasno na czym mu zależy. Także wybór należy do Ciebie. 14 Odpowiedź przez monika1906 2020-04-25 14:13:56 monika1906 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-01-01 Posty: 253 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem Karina 36 napisał/a:monika1906 napisał/a:Karina 36 napisał/a:No ja znajomości na Tinderze kiepsko widzę. Słusznie intuicja Ci podpowiada. Chyba, że zależy Ci na szybkim seksie bez zobowiązań( bo po to jest ta aplikacja) to świetnie trafiłaś. Także od tego chłopaka za dużo się nie spodziewaj. Z tym się nie zgodzę znam pary, które się poznały na Tinderze, tam można znależć wszystkoJa i tak pozostaję przy swoim zdaniu, ale muszę przyznać, że i tak jesteś szczęściarą, bo chłopak jest wobec Ciebie szczery. Dał Ci do zrozumienia jasno na czym mu zależy. Także wybór należy do że on żadnych aluzji do seksu nigdy nie robił. Pisze mi co rano miłego dnia, pytałam jak mi minął dzień, gdy się nie odzywałam w ubiegły weekend zapytał i napisał, że ma nadzieję, że jeszcze porozmawiamy. Zapytał jakie filmy lubię i że jak się sytuacja uspokoi, to obejrzymy 15 Odpowiedź przez Meidx3 2020-04-25 18:38:36 Meidx3 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-04-22 Posty: 28 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniemTo zależy. Też miałam takiego partnera ale zaangażował się, tylko już było za późno zanim się obudził. Długo mu to trochę zajęło a ja przez ten czas mogłam się namyśleć czy jest tym, którego chcę... Nie był. 16 Odpowiedź przez Meidx3 2020-04-25 18:49:29 Meidx3 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-04-22 Posty: 28 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem monika1906 napisał/a:Karina 36 napisał/a:No ja znajomości na Tinderze kiepsko widzę. Słusznie intuicja Ci podpowiada. Chyba, że zależy Ci na szybkim seksie bez zobowiązań( bo po to jest ta aplikacja) to świetnie trafiłaś. Także od tego chłopaka za dużo się nie spodziewaj. Z tym się nie zgodzę znam pary, które się poznały na Tinderze, tam można znależć wszystkoTo prawda, ja znalazłam z tym że Badoo. Po ok 8 miesiącach... 3/4 jest tam dla seksu. Muszę przyznać sama przed sobą, że mi to się trafiło jak ślepej kurze ziarno. On się do mnie odezwał, miał Badoo może z dwa dni, usunął. Ja 3 razy go olałam, wtedy spotykałam się z kimś innym z Badoo po czasie jednak okazało się że to nie ten... Z moim obecnym jakoś dobrze nam się rozmawiało, spotkaliśmy się w końcu (duzo pracowałam), po miesiącu znajomości zostaliśmy para. Jakoś bliżej nam do siebie, mamy podobne charaktery, plany na życie, on wie czego chce... poprzedni chłopak bal się zaangażowania, bycia razem... podziękowałam. Zaczęłam się spotykać z moim obecnym partnerem i nie żałuję. Jeden z niewielu który nie zaczął tematu od seksu. Z tym, ze ja nie miałam dużego nacisku na znalezienie kogoś- znajdę okej nie znajdę też dobrze. Minęło nam pół roku związku (dopiero albo i juz) ale dość szybko czas leci. Przed nim miałam partnera rok a jeszcze przed partnera 5 lat. To mnie trochę nauczyło, że faceci to nie wszystko, że można być samemu także szczęśliwym. Przede wszystkim! Na takich portalach trzeba odróżniać kiedy chłopakowi zależy a kiedy nie, jeśli jesteś młoda to i pewnie jeszcze naiwna może być Ci ciężko to odróżnić. Nie dac się omotać, jak facet mówi że nie chce związku, że nie chce zaangażowania czy nie jest gotowy, czy chce było seksu... To nie jest podstawa do udanego związku. 17 Odpowiedź przez monika1906 2020-04-25 18:53:47 monika1906 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-01-01 Posty: 253 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem Meidx3 napisał/a:monika1906 napisał/a:Karina 36 napisał/a:No ja znajomości na Tinderze kiepsko widzę. Słusznie intuicja Ci podpowiada. Chyba, że zależy Ci na szybkim seksie bez zobowiązań( bo po to jest ta aplikacja) to świetnie trafiłaś. Także od tego chłopaka za dużo się nie spodziewaj. Z tym się nie zgodzę znam pary, które się poznały na Tinderze, tam można znależć wszystkoTo prawda, ja znalazłam z tym że Badoo. Po ok 8 miesiącach... 3/4 jest tam dla seksu. Muszę przyznać sama przed sobą, że mi to się trafiło jak ślepej kurze ziarno. On się do mnie odezwał, miał Badoo może z dwa dni, usunął. Ja 3 razy go olałam, wtedy spotykałam się z kimś innym z Badoo po czasie jednak okazało się że to nie ten... Z moim obecnym jakoś dobrze nam się rozmawiało, spotkaliśmy się w końcu (duzo pracowałam), po miesiącu znajomości zostaliśmy para. Jakoś bliżej nam do siebie, mamy podobne charaktery, plany na życie, on wie czego chce... poprzedni chłopak bal się zaangażowania, bycia razem... podziękowałam. Zaczęłam się spotykać z moim obecnym partnerem i nie żałuję. Jeden z niewielu który nie zaczął tematu od seksu. Z tym, ze ja nie miałam dużego nacisku na znalezienie kogoś- znajdę okej nie znajdę też dobrze. Minęło nam pół roku związku (dopiero albo i juz) ale dość szybko czas leci. Przed nim miałam partnera rok a jeszcze przed partnera 5 lat. To mnie trochę nauczyło, że faceci to nie wszystko, że można być samemu także szczęśliwym. Przede wszystkim! Na takich portalach trzeba odróżniać kiedy chłopakowi zależy a kiedy nie, jeśli jesteś młoda to i pewnie jeszcze naiwna może być Ci ciężko to odróżnić. Nie dac się omotać, jak facet mówi że nie chce związku, że nie chce zaangażowania czy nie jest gotowy, czy chce było seksu... To nie jest podstawa do udanego radzicie urwać znajomość? 18 Odpowiedź przez Karina 36 2020-04-26 10:15:47 Karina 36 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-12-27 Posty: 467 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem monika1906 napisał/a:Meidx3 napisał/a:monika1906 napisał/a: Z tym się nie zgodzę znam pary, które się poznały na Tinderze, tam można znależć wszystkoTo prawda, ja znalazłam z tym że Badoo. Po ok 8 miesiącach... 3/4 jest tam dla seksu. Muszę przyznać sama przed sobą, że mi to się trafiło jak ślepej kurze ziarno. On się do mnie odezwał, miał Badoo może z dwa dni, usunął. Ja 3 razy go olałam, wtedy spotykałam się z kimś innym z Badoo po czasie jednak okazało się że to nie ten... Z moim obecnym jakoś dobrze nam się rozmawiało, spotkaliśmy się w końcu (duzo pracowałam), po miesiącu znajomości zostaliśmy para. Jakoś bliżej nam do siebie, mamy podobne charaktery, plany na życie, on wie czego chce... poprzedni chłopak bal się zaangażowania, bycia razem... podziękowałam. Zaczęłam się spotykać z moim obecnym partnerem i nie żałuję. Jeden z niewielu który nie zaczął tematu od seksu. Z tym, ze ja nie miałam dużego nacisku na znalezienie kogoś- znajdę okej nie znajdę też dobrze. Minęło nam pół roku związku (dopiero albo i juz) ale dość szybko czas leci. Przed nim miałam partnera rok a jeszcze przed partnera 5 lat. To mnie trochę nauczyło, że faceci to nie wszystko, że można być samemu także szczęśliwym. Przede wszystkim! Na takich portalach trzeba odróżniać kiedy chłopakowi zależy a kiedy nie, jeśli jesteś młoda to i pewnie jeszcze naiwna może być Ci ciężko to odróżnić. Nie dac się omotać, jak facet mówi że nie chce związku, że nie chce zaangażowania czy nie jest gotowy, czy chce było seksu... To nie jest podstawa do udanego radzicie urwać znajomość?Wybór należy do Ciebie Autorko. Prawdę mówiąc zainteresował mnie tytuł Twojego postu, myślałam, że to jakiś żart, ale byłam zaskoczona, że to jednak na serio. Rób jak chcesz, nie życzę Ci, żebyś była niemile zaskoczona. Na badoo i na tym Tinderze to niestety siedzą same zera. No przepraszam, jakieś Nie korzystałam nigdy z tych aplikacji i nie zamierzam, ale znam niektórych co tam siedzą. I nie życzę ich najgorszemu wrogowi. Zresztą niektórzy niekoniecznie chcą tylko jednego, jeszcze przy okazji mogą Cię okraść lub wykorzystać w inny sposób. A to co ten chłopak do Ciebie pisze i jest miły to o niczym nie świadczy. Też znałam takiego co był bardzo miły jak czegoś chciał i wcale nie przeszkadzało mu pisać z 50 innymi. Także rób jak chcesz. Nikt za Ciebie decyzji nie podejmie. 19 Odpowiedź przez balin 2020-04-26 10:24:49 balin Ban na dubel konta Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-11 Posty: 4,041 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem monika1906 napisał/a:Czyli radzicie urwać znajomość?Powtórzę oczywistą i naturalną prawdę. Każdy normalny facet, powinien dążyć do fizycznego spotkania i do zbliżenia. Jeżeli tak nie jest, to można spodziewać się problemów z brakiem zaangażowania (np. pisanie dla pisania z wieloma kobietami), przesadna wstydliwość, problemy w relacjach międzyludzkich i inna cała masa tego typu problemów. 20 Odpowiedź przez monika1906 2020-04-26 11:14:23 monika1906 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-01-01 Posty: 253 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem balin napisał/a:monika1906 napisał/a:Czyli radzicie urwać znajomość?Powtórzę oczywistą i naturalną prawdę. Każdy normalny facet, powinien dążyć do fizycznego spotkania i do zbliżenia. Jeżeli tak nie jest, to można spodziewać się problemów z brakiem zaangażowania (np. pisanie dla pisania z wieloma kobietami), przesadna wstydliwość, problemy w relacjach międzyludzkich i inna cała masa tego typu już spotkanie, ale teraz to zły czas i się nie zgodziłam 21 Odpowiedź przez Karina 36 2020-04-26 13:24:02 Karina 36 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-12-27 Posty: 467 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem balin napisał/a:monika1906 napisał/a:Czyli radzicie urwać znajomość?Powtórzę oczywistą i naturalną prawdę. Każdy normalny facet, powinien dążyć do fizycznego spotkania i do zbliżenia. Jeżeli tak nie jest, to można spodziewać się problemów z brakiem zaangażowania (np. pisanie dla pisania z wieloma kobietami), przesadna wstydliwość, problemy w relacjach międzyludzkich i inna cała masa tego typu problemów. Prawda. Są tacy co dążą jak najszybciej do fizycznego spotkania i zbliżenia z byle kim i byle kiedy. Nie przeszkadza im też to, że mają żony i dzieci. Właśnie od tego też są te aplikacje o których pisaliśmy powyżej. Niektórzy namawiają dziewczyny, żeby umawiały się z takimi gościami, bo przecież co im zależy. Konsekwencje takich spotkań dziewczyna i tak poniesie sama. Ale cóż są tacy co dopóki sami na własnej skórze o tym się nie przekonają to nie uwierzą. 22 Odpowiedź przez Meidx3 2020-04-26 17:12:39 Meidx3 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-04-22 Posty: 28 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniemTo zależy od Ciebie autorko. Ja bym sobie odpuściła ale to ja. To prawda, ja raz także trafiłam bardzo źle. Poznałam kogoś przez internet, znajomość trwała miesiąc. Był nie do zniesienia, nadużywał alkoholu itd. w internecie to każdy mądry i każdy się przedstawia z najlepszej strony a w życiu codziennym wychodzi Szydło z worka. I popieram mimo iż ja znalazłam partnera to ja i on twierdzimy że te portale są do bani, ciężko znaleźć kogoś normalnego tam... Tam są ludzie którzy coś chcą albo mają problemy ze znalezieniem partnerki a to chyba o czymś świadczy? Czemu nie wyjdą do ludzi? Oczywiście są różne przypadki , ja nie miałam czasu bo w pracy byłam po 12 h. Ale usunęłam po czasie Badoo, bo to co tam się dzieje to masakra, raz dodałam snapa to zaczęli mi wysyłać same penisy... Nigdy więcej 23 Odpowiedź przez marakujka 2020-04-26 17:18:01 marakujka Gość Netkobiet Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniem monika1906 napisał/a:Sparowało mnie na Tinderze z pewnym chłopakiem, fajnie się pisało, już kilka razy wspominał o spotkaniu, ale ja uznałam, że lepiej poczekać, napisałam, że chętnie, ale gdy się trochę unormuje sytuacja. Zapytał dlaczego jestem sama, skoro jestem taka ładna, mądra (nie lubię tego tekstu) i że z nikim nie pisało mu się tak dobrze. Zapytałam dlaczego on jest sam, to odpowiedział, że trudno mu się angażować. I tu się pojawia moje pytanie czy warto w ogóle się z kimś takim spotykać? Bo dla mnie taki tekst oznacza, że nic nie wyjdzie. Jakie macie doświadczenie i co sądzicie?Tinder bardziej się z seksem kojarzy, niż z razu z grubej rury wytłumaczył, że trudno mu się angażować - to masz odpowiedź. Szukasz czegoś innego, nawet jeśli przez Tindera, to raczej nie z nim. 24 Odpowiedź przez monika1906 2020-04-26 20:21:14 monika1906 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-01-01 Posty: 253 Odp: Chłopak z Tindera, problemy z zaangażowaniemWeszłam kiedyś na badoo. Faceci są tragiczni, to juz na tinderze milion razy lepsi, bo można porozmawiać na poziomie Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
moj chlopak ma tindera